Afrodyzjaki – pomocnicy miłości.

Tuż, tuż… zbliża się Dzień Zakochanych. To dobry moment, by napisać o afrodyzjakach. Skąd taka nazwa całego zbioru roślin, potraw i innych substancji o działaniu pobudzającym, powodujących zwiększony popęd płciowy? Sprawa jest prosta! Nazwa afrodyzjaki wywodzi się od imienia greckiej bogini miłości, Afrodyty.

Niegdyś, wiele z afrodyzjaków miało działanie zbliżone do narkotyków. Niektóre były niebezpieczne dla zdrowia lub życia zażywającego. Nie przeszkadzało to jednak ludziom, którzy chcieli za pomocą ich właściwości, zwrócić na siebie uwagę drugiej osoby (a właściwie wywołać u niej pożądanie). Afrodyzjaki stosowano także w celu poprawienia sprawności seksualnej lub wyleczenia zaburzeń seksualnych.

Na podstawie mitów lub podobieństwa do narządów płciowych, afrodyzyjne  właściwości przypisywano wielu substancjom, organom zwierząt. Rozpalać zmysły miały: potrawy z węży, wyciągi z tarantuli, ekstrakt z muszek hiszpańskich, rogi jelenia syberyjskiego, sproszkowany róg nosorożca.

Środki pobudzające erotycznie od trucizn, zaczęto odróżniać wraz z rozwojem medycyny starożytnej. Wówczas do najpopularniejszych afrodyzjaków należały, m.in. granaty, awokado, szparagi, chilli, cynamon, imbir, szafran, wanilia, ylang-ylang, żeń-szeń. Wiele z tych owoców, warzyw i przypraw działa rozluźniająco, ale niektóre działając na nerwowe zakończenia w rdzeniu kręgowym i centralnym układzie nerwowym mogą pobudzać i potęgować cielesną rozkosz.

A teraz, coś z naszego podwórka. W dawnej Polsce napoje miłosne nazywano lubczykami. W ich skład na pewno wchodził korzeń lubczyku ogrodowego. Napój, z jego wyciągu należało podać wybrance/wybrankowi, jednocześnie spoglądając mu/jej głęboko w oczy. Podobno działało… 🙂

Tekst inspirowany artykułem z Przepis na zdrowie 2/2013.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s